Chrześcijaństwo
Moderator: Moderatorzy
O ile dobrze wiem to w Ewangelii jest mowa, że ksiądz ma pełnić bezinteresownie swoją służbę, co było powodem konfliktów w średniowieczu. Kojarzysz św. Franciszka z Asyżu, tzw Świętego Biedaczyne? Postulował wtedy przeciw kośćiołowi. No i nie przestrzegają ewangelii, która nakazują przestrzegać wiernym.
Uważam, że Kościół jest zbędna instytucją. Dla katolika najważniejsza powinna być rozmowa z Bogiem, wiara nie powinna być warunkowana rzucaniem na tace, czy odwiedzaniem Kościoła. To powinna być cecha, która charakteryzuje człowieka wierzącego. Kościół jest zbedny w rozmowie z Bogiem, ewentualnie powinien istnieć na kształt kościołów protestanckich, gdzie każdy wierny jest równy innemu wiernemu, gdzie duchowny oprócz tego pracuje. Nie gadaj o ubogości księdzów, bo w oczy razi jakie mają samochody przy kościołach.
Co do całunów etc. to przytocze tutaj prosty wniosek Woltera: wszystko co jest racjonalne jest prawdzie. A Jezu mógł żyć, ba jeżeli żył był bardzo zdolnym mówcą i oratorem z niespotykaną charyzmą porwał tłumy. Jaki był jednak jego główny przekaz? MIŁUJCIE SIE. chciał po prostu żeby ludzie żyli w zgodzie ale no cóż chyba wyszło cos nie tak...
Fanatyzm, słowo nabierające pejoratywne znaczenie w dzisiejszych czasach. Mówi się o terrorystach, a zapomina o cudownych chrześcijanśkich krzyżowcach. Nie mówcie więc, że nauka kościoła jest nauka dobra. Bo generalnie te wojny zalezały od kościoła, a wiara była tylko przykrywką korzyści materialnych, co jednak jest jednoznacznym wyrokiem na kościół.
Jedno pytanie do chrześcijan, dlaczego jeżeli ktoś mówi, że nie wierzy atakujecie go z taką agresywnością? Wiele razy spotkałem się z komentarzami:"debil", "ateistyczna świnia", "bluźnisz, zaraz dam ci w pysk". Naprawde brzmi to pięknie w słowach chrześcijan miłujących bliźnich.
Uważam, że Kościół jest zbędna instytucją. Dla katolika najważniejsza powinna być rozmowa z Bogiem, wiara nie powinna być warunkowana rzucaniem na tace, czy odwiedzaniem Kościoła. To powinna być cecha, która charakteryzuje człowieka wierzącego. Kościół jest zbedny w rozmowie z Bogiem, ewentualnie powinien istnieć na kształt kościołów protestanckich, gdzie każdy wierny jest równy innemu wiernemu, gdzie duchowny oprócz tego pracuje. Nie gadaj o ubogości księdzów, bo w oczy razi jakie mają samochody przy kościołach.
Co do całunów etc. to przytocze tutaj prosty wniosek Woltera: wszystko co jest racjonalne jest prawdzie. A Jezu mógł żyć, ba jeżeli żył był bardzo zdolnym mówcą i oratorem z niespotykaną charyzmą porwał tłumy. Jaki był jednak jego główny przekaz? MIŁUJCIE SIE. chciał po prostu żeby ludzie żyli w zgodzie ale no cóż chyba wyszło cos nie tak...
Fanatyzm, słowo nabierające pejoratywne znaczenie w dzisiejszych czasach. Mówi się o terrorystach, a zapomina o cudownych chrześcijanśkich krzyżowcach. Nie mówcie więc, że nauka kościoła jest nauka dobra. Bo generalnie te wojny zalezały od kościoła, a wiara była tylko przykrywką korzyści materialnych, co jednak jest jednoznacznym wyrokiem na kościół.
Jedno pytanie do chrześcijan, dlaczego jeżeli ktoś mówi, że nie wierzy atakujecie go z taką agresywnością? Wiele razy spotkałem się z komentarzami:"debil", "ateistyczna świnia", "bluźnisz, zaraz dam ci w pysk". Naprawde brzmi to pięknie w słowach chrześcijan miłujących bliźnich.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Akurat św. Franciszka znam bo jestem w Młodzieży Franciszkańskiej TAU i wiesz co zmienilo jego zycie? Bóg do niego powiedzial "Franciszku idź, napraw dom mój, który rozpada się w gruzy" (kościół św. Damiana - 1206) I on postulowal przeciw kosciolom-> n/c (bezpodstawny argument-> przyucz sie prosze)
W Ewangelii nie ma nic o księżach tylko o apostołach. A co do posługi to wiadoma,ze bezinteresowanie a jak?
To nawet nie czytajac calej to chyba wiadome.
A wiesz po co jest kosciol? Po to aby przezyc to co sie stalo 2000 lat temu (Eucharystia), spotkac sie z Jezusem (adoracja) itd.
Taca jest gestem indywidualnym? Mi nikt nie narzuca bym dawał na tace i nie slyszalem ksiedzy zeby mi powiedzial "Dawaj 100 na tace bo jak nie to ban na kosciol".
Jakie macie fury pod kosciolem bo kapucyni w mojej maja skode jakąś i cos jeszcze, ale oba niebieskie ( a mamy samochody bo mamy parafie w innej miejscowosci i co na piechtacza 15 kilometrow// szanujmy sie ludzi O.K.?//
Co do całunu to nie o to mi chodzilo o przekaz czy cos tam, ale co sie dokonalo? ---> Odsyłam do poczytania.
Krzyzowce raz byli i sie juz nigdy wiecej nie powtorzyli /// kazdy popelnia bledy///
Co do pytania mysle ze powinno byc skierowane do pojedynczych jednostek nie do ogolu. Ja odpowiem tylko,ze nikogo nie atakuje bo nie wierzy z reszta mam kolegow w klasie ktorzy nie wierza i jakos nie mam z nimi na pienku i wogole i nie obrazam ich. A wszelki słowa obrazy zaleza chyba od IQ danej jednostki.... w kazdym badz razie nie nalezy kierowac takich pytan do ogolu.
W Ewangelii nie ma nic o księżach tylko o apostołach. A co do posługi to wiadoma,ze bezinteresowanie a jak?
A wiesz po co jest kosciol? Po to aby przezyc to co sie stalo 2000 lat temu (Eucharystia), spotkac sie z Jezusem (adoracja) itd.
Taca jest gestem indywidualnym? Mi nikt nie narzuca bym dawał na tace i nie slyszalem ksiedzy zeby mi powiedzial "Dawaj 100 na tace bo jak nie to ban na kosciol".
Jakie macie fury pod kosciolem bo kapucyni w mojej maja skode jakąś i cos jeszcze, ale oba niebieskie ( a mamy samochody bo mamy parafie w innej miejscowosci i co na piechtacza 15 kilometrow// szanujmy sie ludzi O.K.?//
Co do całunu to nie o to mi chodzilo o przekaz czy cos tam, ale co sie dokonalo? ---> Odsyłam do poczytania.
Krzyzowce raz byli i sie juz nigdy wiecej nie powtorzyli /// kazdy popelnia bledy///
Co do pytania mysle ze powinno byc skierowane do pojedynczych jednostek nie do ogolu. Ja odpowiem tylko,ze nikogo nie atakuje bo nie wierzy z reszta mam kolegow w klasie ktorzy nie wierza i jakos nie mam z nimi na pienku i wogole i nie obrazam ich. A wszelki słowa obrazy zaleza chyba od IQ danej jednostki.... w kazdym badz razie nie nalezy kierowac takich pytan do ogolu.
Główna konkluzją miał być sprzeciw Franciszka przeciw kościołowi jako przedsiębiorstwu i bogactwie księżych. O to mi chodziło.Bliz pisze:Akurat św. Franciszka znam bo jestem w Młodzieży Franciszkańskiej TAU i wiesz co zmienilo jego zycie? Bóg do niego powiedzial "Franciszku idź, napraw dom mój, który rozpada się w gruzy" (kościół św. Damiana - 1206) I on postulowal przeciw kosciolom-> n/c (bezpodstawny argument-> przyucz sie prosze)
Hmm sam fakt, że jest. Wg. mnie powinno operować to na zasadzie skrzynek zawieszonych przed wejsciem. Bo tak w mniejszych miastach, gdzie każdy każdego zna, nie danie na tace wiąże się niemal z publicznym linczem.Bliz pisze:Taca jest gestem indywidualnym? Mi nikt nie narzuca bym dawał na tace i nie slyszalem ksiedzy zeby mi powiedzial "Dawaj 100 na tace bo jak nie to ban na kosciol".
Cięzko mi powiedzieć bo ostatni raz byłem bodajże na komunii, może potem zraz. O ile dobrze pamiętam były z 2 mercedesy. A samochody biednych to nie są.Bliz pisze:Jakie macie fury pod kosciolem bo kapucyni w mojej maja skode jakąś i cos jeszcze, ale oba niebieskie ( a mamy samochody bo mamy parafie w innej miejscowosci i co na piechtacza 15 kilometrow// szanujmy sie ludzi O.K.?//
Racja. Byli z 3 razy w Jerozolimie. W 1099 rokyu byli tak zachwyceni zdobyciem Jerozolimy, że biegali po ulicach i zabijali każdego. Meczety bezczesczono. Rzeż trawała cały dzień i noc. Gdy rano pewien rycerz wszedł do świątyni stanał po kolana we krwi. Więc nie byli raz, a 3. No i jak było to w średniowieczu byli tak samo okrutni jak reszta.Bliz pisze:Krzyzowce raz byli i sie juz nigdy wiecej nie powtorzyli /// kazdy popelnia bledy///
Może jest tu ktoś z tego grona, kto na przykład ma urazę do ateistów i by mi wytłumaczył.Bliz pisze:Co do pytania mysle ze powinno byc skierowane do pojedynczych jednostek nie do ogolu. Ja odpowiem tylko,ze nikogo nie atakuje bo nie wierzy z reszta mam kolegow w klasie ktorzy nie wierza i jakos nie mam z nimi na pienku i wogole i nie obrazam ich. A wszelki słowa obrazy zaleza chyba od IQ danej jednostki.... w kazdym badz razie nie nalezy kierowac takich pytan do ogolu.
P.S. Szanujemy się, nie martw się o to.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Bliz jezeli kierowales cos do mnie to nie wiem dlaczego 
Nie wyskakuje zza krzaka, krzyczac, ze jakakolwiek postawa jest lepsza nie znajac drugiej strony. Kiedys mnei to interesowalo, w gimnazjum nawet zastanawialem sie mocno nad seminarium.
Kosciol sam w sobie jest calkiem dobry. Zdazaja sie ludzie jak Giovanni Paolo II, a to o czyms swiadczy. Rydzyki i reszta sa mniejszoscia, ale niestety takie mniejszosci zawsze kola w oczy.
Nie chodzi o nic konkretnego, moze mam za duzo NA PRAWDE narzucanej religii (polityka PiS'u), a moze wierzylem bo od dziecka nasladowalem rodzicow. Gdybym od poczatku mial wybor - mysle ze wolalbym jakas wschodnia religie... Buddyzm, taoizm? Wydaja mi sie bardziej... religijne! To zapewne z perspektywy mieszkania w Polsce: one nie ingeruja w zycie panstwowe, polityczne, ani nic wykraczajacego poza wierzenia. Mam wrazenie, ze sporo ludzi 'wierzy' ze wzgledu na presje otoczenia, zwlaszcza rodzicow 'mamo, dlaczego znowu musimy isc do kosciola - synku, bo tak TRZEBA'...
Jak juz pisalem myslalem o seminarium. Wlasnie poznajac troche tajnikow zrezygnowalem. Mozecie mi mowic, ze cos slabo mi szlo to wyznawanie religii skoro rezygnuje z wiary. Wiem o tym.
Mozecie mi tez mowic o tym co jest napisane w Biblii czy innych 'dokumentach'. Odstepstw od tego jest na peczki. Moj ojciec jest ateista, nie ma chrztu, a mimo to dostal slub koscielny.
Mozecie mowic o mercedesach przed kosciolami... ale zastanowcie sie ilu ksiezy dorabia w szkole, a chodzi na piechote. Po pierwsze - jemu tez sie nalezy. Po drugie: wszystko zalezy od czlowieka. Nikt nie jest idealny, ksiadz tez nie.
Nie wyskakuje zza krzaka, krzyczac, ze jakakolwiek postawa jest lepsza nie znajac drugiej strony. Kiedys mnei to interesowalo, w gimnazjum nawet zastanawialem sie mocno nad seminarium.
Kosciol sam w sobie jest calkiem dobry. Zdazaja sie ludzie jak Giovanni Paolo II, a to o czyms swiadczy. Rydzyki i reszta sa mniejszoscia, ale niestety takie mniejszosci zawsze kola w oczy.
Nie chodzi o nic konkretnego, moze mam za duzo NA PRAWDE narzucanej religii (polityka PiS'u), a moze wierzylem bo od dziecka nasladowalem rodzicow. Gdybym od poczatku mial wybor - mysle ze wolalbym jakas wschodnia religie... Buddyzm, taoizm? Wydaja mi sie bardziej... religijne! To zapewne z perspektywy mieszkania w Polsce: one nie ingeruja w zycie panstwowe, polityczne, ani nic wykraczajacego poza wierzenia. Mam wrazenie, ze sporo ludzi 'wierzy' ze wzgledu na presje otoczenia, zwlaszcza rodzicow 'mamo, dlaczego znowu musimy isc do kosciola - synku, bo tak TRZEBA'...
Jak juz pisalem myslalem o seminarium. Wlasnie poznajac troche tajnikow zrezygnowalem. Mozecie mi mowic, ze cos slabo mi szlo to wyznawanie religii skoro rezygnuje z wiary. Wiem o tym.
Mozecie mi tez mowic o tym co jest napisane w Biblii czy innych 'dokumentach'. Odstepstw od tego jest na peczki. Moj ojciec jest ateista, nie ma chrztu, a mimo to dostal slub koscielny.
Mozecie mowic o mercedesach przed kosciolami... ale zastanowcie sie ilu ksiezy dorabia w szkole, a chodzi na piechote. Po pierwsze - jemu tez sie nalezy. Po drugie: wszystko zalezy od czlowieka. Nikt nie jest idealny, ksiadz tez nie.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

PP gdzie, w ktorym miejscu Franek sie sprzeciwil kosciolowi?
Tacy juz nie chce poruszac, jak powiedzialem jest to sprawa indywidualna. Chcesz dajesz nie to nie.
Wiesz u mnie pod kosciol przyjezdzaja motory to nie znaczy ze to ksiezowskie. A fakt ze biskup przyjechal na wizytacje i poswiecenie klasy nr. 3 No i co z tego? Koles z maxa 24 ma ferrari f430 bmw 5 i cos jeszcze -> on moze miec tyle wypasionych fur chate i zaglowke, a ksiadz biskup nie moze mercem? Jego sprawa co robi z zarobionymi pieniedzmi-> Ma prawo tez na konto wsadzic?
Krzyzaki to mi chodzilo ze raz w historii, a krucjat bylo 5 bodajze tyle ile pamietam z 5 klasy. I za kazdym razem dostawali w ciry az w koncu wrocili i mieli przesrane jak wrocili do Europy.
Spytaj sie bezposrednio osob nastawionych przeciw ateistom bo nikt Ci sie nie przyzna.
Piotrze szanujmy wszystkich, o to mi chodzilo -> wszyscy sa ludzmi i maja rozne prawa.
Krova nic na Twoj temat nie pisale, moje odpowiedzi w tym temacie sa tylko kontr argumentami.
Czego sie czepiacie o. Rydzyka? Jak nie wiecie skad sie wziely jego samochody w ciagu jego kaplanstwa to sie ciagnijcie, a nie ze ma i jest kurna jumak pieprzony?
Nikt Ci nie narzuca wiary, moi znajomi z klasy wypisuja sie z religi bo nie wierza i nie chca oceny z religi -> uczysz sie wtedy etyki.
Co do slubu Twoich rodzicow to jest tak, zeby zawrzec slub koscielny wystarczy aby jeden z malzonkow byl bierzmowany. Nie wiem czemu? Ale moim zdaniem oboje powinni byc bierzmowanie poniewaz to sie mija z celem?
Tacy juz nie chce poruszac, jak powiedzialem jest to sprawa indywidualna. Chcesz dajesz nie to nie.
Wiesz u mnie pod kosciol przyjezdzaja motory to nie znaczy ze to ksiezowskie. A fakt ze biskup przyjechal na wizytacje i poswiecenie klasy nr. 3 No i co z tego? Koles z maxa 24 ma ferrari f430 bmw 5 i cos jeszcze -> on moze miec tyle wypasionych fur chate i zaglowke, a ksiadz biskup nie moze mercem? Jego sprawa co robi z zarobionymi pieniedzmi-> Ma prawo tez na konto wsadzic?
Krzyzaki to mi chodzilo ze raz w historii, a krucjat bylo 5 bodajze tyle ile pamietam z 5 klasy. I za kazdym razem dostawali w ciry az w koncu wrocili i mieli przesrane jak wrocili do Europy.
Spytaj sie bezposrednio osob nastawionych przeciw ateistom bo nikt Ci sie nie przyzna.
Piotrze szanujmy wszystkich, o to mi chodzilo -> wszyscy sa ludzmi i maja rozne prawa.
Krova nic na Twoj temat nie pisale, moje odpowiedzi w tym temacie sa tylko kontr argumentami.
Czego sie czepiacie o. Rydzyka? Jak nie wiecie skad sie wziely jego samochody w ciagu jego kaplanstwa to sie ciagnijcie, a nie ze ma i jest kurna jumak pieprzony?
Nikt Ci nie narzuca wiary, moi znajomi z klasy wypisuja sie z religi bo nie wierza i nie chca oceny z religi -> uczysz sie wtedy etyki.
Co do slubu Twoich rodzicow to jest tak, zeby zawrzec slub koscielny wystarczy aby jeden z malzonkow byl bierzmowany. Nie wiem czemu? Ale moim zdaniem oboje powinni byc bierzmowanie poniewaz to sie mija z celem?
Bliz pisze:Krzyzaki to mi chodzilo ze raz w historii, a krucjat bylo 5 bodajze tyle ile pamietam z 5 klasy. I za kazdym razem dostawali w ciry az w koncu wrocili i mieli przesrane jak wrocili do Europy.
Jednakże najbardziej znana jest opcja z trzema. Może lepiej, że nie opisywali wszystkich klęsk europejczyków bo było by to bardzo dołująceWyprawy krzyżowe przeciw muzułmanom
I • II • III • IV • V • VI • VII • I wyprawa ludowa • Krucjata dziecięca
I właśnie to próbuje przekazać, wskazując przykład fanatyków jako złych ludzi. To takie lekkie kierowanie umysłem czytającej to młodzieży.Bliz pisze:Piotrze szanujmy wszystkich, o to mi chodzilo -> wszyscy sa ludzmi i maja rozne prawa.
Stek bzdur. Wiesz co się dzieje w mniejszych miastach, wioskach jak dziecko nie pójdzie w niedziele do kościoła, nie ochrzczą go, bądź co gorsza zrezygnuje z uczestnictwa na religii?Bliz pisze:Nikt Ci nie narzuca wiary, moi znajomi z klasy wypisuja sie z religi bo nie wierza i nie chca oceny z religi -> uczysz sie wtedy etyki.
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
- Drake
- Golden Oozaru
- Posty: 228
- Rejestracja: pt cze 15, 2007 3:32 pm
- Lokalizacja: Głuchołazy
- Kontakt:
Heh ja doskonale wiem bo jestem z małego miasta i odkąd pamiętam zawsze było patrz to ten co nie chodzi na religije itd.Nawiasem zdarzyło mi się oberwać od pewnej babci za w niedzile o 11.15 przeszłem koło kościoła ze słuchawkami na uszach:PP
http://www.mist-village.zobacz.com.pl/ fajna stronka anime(duży download)polecam
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
http://www.otwieramy.pl/?p=140130 kliknij to mi pomoże:Pp
Dobra to zle powiedzialem z szacunem. Ale szanujmy wszystkich dobrych, nawet jesli nie jestesmy pewni tego czy jest tym zlym.
Nie wiem co sie dzieje w malych miastach bo zyje w srednim (40 000- 50 000= liczba mieszkancow), moze to wynika z ciemnoty? Zawsze bylo wiadomo, ze wsie i male miasta sa ciemniejsze od miast i stolicy. Ale zeby babcie nazywac fanatyczkami xP -> poprostu oczekuja szacunku wobec Jezusa i jego instytucji?
Drake moze dostales przez to ze przeszles obok kosciola, a nie przeszedles
Nie wiem co sie dzieje w malych miastach bo zyje w srednim (40 000- 50 000= liczba mieszkancow), moze to wynika z ciemnoty? Zawsze bylo wiadomo, ze wsie i male miasta sa ciemniejsze od miast i stolicy. Ale zeby babcie nazywac fanatyczkami xP -> poprostu oczekuja szacunku wobec Jezusa i jego instytucji?
Drake moze dostales przez to ze przeszles obok kosciola, a nie przeszedles
Czyli jednak ktos mi cos narzuca.Bliz pisze:Ale zeby babcie nazywac fanatyczkami xP -> poprostu oczekuja szacunku wobec Jezusa i jego instytucji?
Nie tylko ja sie czepiam, JPII tez sie czepial. Poczytaj sobie co pisal o radiu maryja, zanim powiesz mi co mi umknelo. Tobie widac tez czasami cos umknieBliz pisze:Czego sie czepiacie o. Rydzyka? Jak nie wiecie skad sie wziely jego samochody w ciagu jego kaplanstwa to sie ciagnijcie, a nie ze ma i jest kurna jumak pieprzony?
Nie jest tak, spytaj kogokolwiek. Nie tylko oboje musza miec biezmowanie, ale i nauki przedmalzenskie jesli nie chodzili na religie w szkole sredniej.Bliz pisze:Co do slubu Twoich rodzicow to jest tak, zeby zawrzec slub koscielny wystarczy aby jeden z malzonkow byl bierzmowany. Nie wiem czemu? Ale moim zdaniem oboje powinni byc bierzmowanie poniewaz to sie mija z celem?

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

Ja chodzilem na bierzmowanie 2 lata temu sie wybierzmowalem i na naukach ksiadz powiedzial, ze kto nie chce i nie wierzy to bez sensu albo jesli ktos przyszedl po papierek aby otrzymac sakrament malzenstwa bo wystarczy ze wspolmalzonek bedzie wybierzmowany.
To nie jest narzucanie tylko szacunek - odroznij oba. Tak ja jak bym sikal na plakat buddy na plocie (mocny przyklad taki po bandzie
)
A co do ojca Rydzyka to tylko slyszalem opinie jego przelozonego na temat jego samochodow (skad sie wziely itd.) wiecej opini nie slyszalem/czytalem. Pamietam tylko ze obrazil panią Kaczyńska (cos o eutanazji) [w sumie jesli kojarze to chyba bym powiedzial cos w ten desen jak on jesli by poparla eutanazje]
To nie jest narzucanie tylko szacunek - odroznij oba. Tak ja jak bym sikal na plakat buddy na plocie (mocny przyklad taki po bandzie
A co do ojca Rydzyka to tylko slyszalem opinie jego przelozonego na temat jego samochodow (skad sie wziely itd.) wiecej opini nie slyszalem/czytalem. Pamietam tylko ze obrazil panią Kaczyńska (cos o eutanazji) [w sumie jesli kojarze to chyba bym powiedzial cos w ten desen jak on jesli by poparla eutanazje]
I to rózni mnie od Ciebie i fałszywego klechy. Ja nie obrazam ludzi z odmiennym zdaniem, a mógłbym zarzucić wam konserwatyzm, zacofnie, a nawet skrępowanie mysli przez kościół=brak własnego zdania. Tak własnie postępują ci polscy katolicy, zgodnie z zasadą " nie sądź bo sam zostaniesz osądzony".Bliz pisze:A co do ojca Rydzyka to tylko slyszalem opinie jego przelozonego na temat jego samochodow (skad sie wziely itd.) wiecej opini nie slyszalem/czytalem. Pamietam tylko ze obrazil panią Kaczyńska (cos o eutanazji) [w sumie jesli kojarze to chyba bym powiedzial cos w ten desen jak on jesli by poparla eutanazje]
P.S. Nie jestem za aborcja, ani za eutanazją(dopuszczam w przypadkach krytycznych)...
Kris (18-07-2008 22:04)
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ja marzę, aby zobaczyć Pepsona bez koszuli *_*
Kocham Cię Patrycjo :*
Ale nie zarzuciles
Dzieki ze mi zwrociles uwage... ale i tak bym powiedzial cos podobnego na jej temat mimo wszystko nie wiem, ale jesli to kobieta wyksztalcona to mysle ze nie powinna mowic o przychylnosci do eutanazji. Ale kazdy moze mowic co chce, dobre slowe i te zle. Nikt nie jest doskonaly i kazdy ma grzechy.
To sie odnosilo do przechodzenia pod kosciolem z mp3 na uszach...Bliz pisze:To nie jest narzucanie tylko szacunek - odroznij oba. Tak ja jak bym sikal na plakat buddy na plocie (mocny przyklad taki po bandzie)
Nie wiem jak ty, ale ja bym sie MOCNO zdziwil... Bedac na wakacjach w Indiach, przechodzac pod pod hinduska swiatynia sluchac pretensji jakiejs babci z wasami i moherem na glowie. (to juz implementacja polskich realiow, dla zaostrzenie efektu)
Znaczy, ze kosciol mam albo codziennie odwiedzac, albo omijac go z daleka, bo to ich dzielnia i one tam rzadza. A nawet jesli codziennie bym go odwiedzal, i tego dnia byl juz w nim 3 razy, a teraz szedl z mp3 na uszach i tak dostalbym po glowie... Szkoda slow... To moja sprawa co robie, nie takiej babci.

-Jest jakaś miara szczęścia?
-Tak, promile.

