- Umarł mr. MoMo (pomocnik Wszechmogącego) zastąpił go przedstawiciel zupełnie innej rasy nosił on imię Grendor..
- Nie będzie tu GOKU!
- Postacie są fikcyjne mojego wymysłu…
- A więc zaczynamy.. Aha jeszcze jedno nie będę za każdym razem pisał Vegeta jr. czy Goku jr. Napisze po prostu Vegeta..
Odcinek 1 „Tajemniczy Wojownik”
Podczas walk eliminacyjnych Vegeta i Goku bardzo się nudzili nikt nie był wstanie im dorównać. Końcu doszło do FINAŁU! Zaczęła się walka Goku i Vegety było to niesamowite widowisko.. Nikt z tego pokolenia nie pamięta już dawnych walk z Buu czy z Cellem. Zaczęła się nowa era.. ERA (….)
Nagle Vegeta i Goku przestali walczyć..
Vegeta: Goku czujesz to? Ta energia..
Goku: O Ona jest niewyobrażalna.. Czy to możliwe?. Czy to Dziadek?
Vegeta: Niee to Ki jest zła czuć to na odległość..
<Wybuch> Na macie zjawił się chłopiec…
Goku: <kaszle>, kto ty?
???: Jestem tym który zniszczy te planetę.. I zawładnie ludzkością…
Vegeta: Pfff najpierw musisz pokonać NAS!
???: Żadem problem.. Po chwili Vegeta leżał za matą …
Goku: NIEEE! VEGETA! Nie pozwolę ci.. Aaaaaaaaaa
Włosy Goku uniosły się jakby ktoś postawił je na żel przybrały kolor złoty otaczała go aura dodawająca mu energii..
???: Phy myślisz, że to mnie przestraszy…
Goku: Zapłacisz za to.. KAAA MEEE HAAA MEEE … HAAAAAAAAA
Strumień energii rozniósł w pył trybuny tym samym posłał w zaświaty jakieś 2k ludzi…
Goku: Cccc CO…
???: HAHA, co to było? To coś miało mnie pokonać?? Naprawdę weź się jeszcze bardziej nie kompromituj..
Vegeta: Goku.. Zaatakujmy razem.. Aaaaaaaa
Vegeta również przybrał postać SSJ i razem ruszyli na nieznajomego, który z łatwością odpierał ich ataki.. NAGLE!
???: Dość KOŃCZYMY!
Młody nieznajomy staną na macie, po czym krzyknął: AAAAA!!!! Po Goku, Vegecie Widowni nie było śladu… A nieznajomy tylko użył niewielkiej ilości energii.. Po czym powiedział… I tak wiem, że przeżyliście Wróćcie niebawem zmierzymy się ponownie.. A i nazywam się BRAGAS!
Goku: <kaszląc> Vegeta żyjesz…
Vegeta: Cholera.. Ale on jest silny.. W takim stanie nie mamy szans go pokonać.. Musimy potrenować..
Tymczasem w pałacu Dendiego ..
Dende: Grendor coś niedobrego dzieje się na ziemi.. Wyczuwam bardzo silną energie.. Oraz nie odczuwam także energii Goku i Vegety czy coś im się stało…
Bragas: Do póty będę siał zagładę, dopóki nie znajdę godnego mnie przeciwnika..
Koniec Odcinka 1.. „Tajemniczy Wojownik”

